Ruletka randkowa, hit czy kit?
Statystyki mówią, że około 14 milionów samotnych żyje w Polsce. Liczba tak zwanych „singli” wciąż wzrasta. Wynika to z wielu przyczyn, nasze wymagania rosną, rzadko spotykamy nowych ludzi, nie możemy się z nikim dobrać oraz jeden z głównych problemów – zbyt dużo pracy. Dlatego wciągu kilku ostatnich lat biura matrymonialne czy serwisy randkowe pojawiły się jak grzyby po deszczu.
Najnowszym portalem zajmującym się swataniem ludzi, jest „internetowa ruletka”. Gdy zalogujemy się w odpowiednim serwisie, automatycznie łączymy się być może z naszym przyszłym partnerem. Poznajemy go nie poprzez zdjęcia (bardzo często w internecie chodzą fikcyjne fotki), a rozmowę przez kamerę internetową. Więc możemy być pewne, że nikt nas nie oszukuje, podając się za zupełnie kogoś innego. Jeżeli pan nie wpadnie nam w oku, włączamy przycisk „next – następny” po czym automatycznie przełącza nas na kolejno, losowo wybranego mężczyznę.
Na świecie portale tego typu stały się niezwykle popularne, a słowo „nekstować” na dobre weszło do mowy. W Polsce również powstają portale randkowe dla osób niepełnosprawnych, moli książkowych czy homoseksualistów. Lista portali skierowanych do jednej, konkretnej grupy społecznej jest coraz większa. W naszym kraju 16 proc. internautów odwiedza takie serwisy, a prawie 70 proc. uważa, że net to najlepsze miejsce do zawierania znajomości. Portale randkowe łączą ludzi całkiem skutecznie, 75 proc. par, które powstały dzięki Internetowi, po dwóch latach znajomości deklarowało, że nadal kocha swego partnera. Według naukowców pary, które poznały się w internecie przywiązują wagę do charakteru, natomiast wygląd jest kwestią drugorzędną. To sprawia, że takie związki są trwalsze, ponieważ jak każdy wie atrakcyjność zewnętrzna przemija.
Co wy sądzicie o randkach internetowych?
Więcej w kategorii sex i związki >>
Dodaj artykuł do:
Dodaj komentarz:




poprzednie