Przesilenie – efekt wiosny czy zimy?

Wydawać by się mogło, że z powodu nadchodzącej wiosny powinniśmy odczuwać przypływ energii i cieszyć się lepszym samopoczuciem. Tymczasem z początkiem marca zaczyna nam brakować energii, jesteśmy senni, rozdrażnieni i zmęczeni. Mimo utartej nazwy, przesilenie wiosenne to jednak nie efekt nadchodzącej wiosny tylko zmiany pór roku, na którą nasz organizm nie zawsze reaguje tak, jakbyśmy tego oczekiwali. Zimą, kiedy aktywność fizyczna spada, mniej czasu spędzamy na powietrzu, a dodatkowo jesteśmy narażeni na chłód i brak światła. I nie dotyczy to tylko Polaków, ani nawet wyłącznie naszej części Europy – objawy przesilenia, według szacunków, dotykają ponad 60 procent Europejczyków. Warto więc poznać przyczyny spadku naszej formy i zawczasu przygotować się do obudzenia naszego organizmu do życia.

Hormon szczęścia a zmęczenie przedwiośniem

Zimą, kiedy szybciej robi się ciemno zwiększa się produkcja melatoniny – hormonu snu, który z jednej strony poprawia łatwość zasypiania, a z drugiej – synchronizuje zegar wewnętrzny. Wydłużenie dnia i zwiększenie ekspozycji na słońce, które nadchodzą z początkiem wiosny, skutkują zmianami hormonalnymi w naszym organizmie – zmniejsza się produkcja melatoniny na rzecz podniesionego poziomu serotoniny, zwanej hormonem szczęścia. Wydawać by się mogło, że serotonina powinna korzystnie wpływać na przystosowanie naszego organizmu do wiosny. Z badań wynika jednak, że co za dużo, to niezdrowo – zbyt wysoki poziom serotoniny może powodować efekt zmęczenia oraz pozbawić nas wigoru i witalności na kilka tygodni. Z takim rodzajem osłabienia trudno walczyć, ponieważ ma swoje źródło w naszym mózgu, który wysyła do mięśni komunikat o potrzebie odpoczynku.

Zimowa dieta nie służy powitaniu wiosny

Brak energii i spadek formy u progu wiosny to także efekt zimowej diety – bardziej tłustej, kalorycznej, uboższej w witaminy i mikroelementy. Przygotowanie do wybuchu wiosennych kolorów i cieplejszych dni warto rozpocząć od zwiększonej porcji warzyw, owoców i soków oraz zbilansowanych preparatów z witaminami, żelazem i wyciągami roślinnymi, które dotlenią i odżywią organizm, podnosząc jego ogólną kondycję i wytrzymałość. Początek wiosny to także dobry moment na kontrolne badanie krwi, które określi niedobory i wskaże, jakie składniki w naszym organizmie musimy uzupełnić.

Sforsowany organizm nie zauważy wiosny

Zimowy czas to dla naszego organizmu także okres obniżonej aktywności fizycznej. Obudzić na wiosenne wyzwania należy go stopniowo – zbyt forsowne treningi nie tylko nie przyczynią się do poprawy formy, ale nawet mogą pogorszyć sytuację. Kiedy nasze mięśnie odmawiają posłuszeństwa na siłowni czy intensywnych zajęciach fitness, warto wybrać się na spacer, weekendowy wypad na rower, jogging we własnym tempie lub trening rozciągający. Kluczem do łatwiejszej adaptacji organizmu do nowych warunków atmosferycznych, jest właściwe dotlenienie komórek, zadbanie o usunięcie z organizmu szkodliwych toksyn oraz praca nad poprawieniem odporności.

Już dziś zrób pierwszy krok w stronę wiosny

Wszystkie powyższe rozważania wydają Ci się tym, co czytasz od lat w różnych poradnikach i gazetach? Sama wiedza nie wystarczy. Zacznij przygotowania do wiosny już dziś od kilku prostych kroków. Nic na tym nie stracisz, a wygrać możesz witalność i energię! Do dzieła!

Krok 1: Zaplanuj urlop

Jak twierdzą badacze fizjologii organizmu współcześnie bardzo często żyjemy wbrew zegarowi biologicznemu. A ten właśnie teraz zmusza nas do tego, aby odpocząć. Chomikujesz dni urlopowe na lato, bo żyjesz w przekonaniu, że latem jesteśmy najmniej aktywni? Nic bardziej mylnego – lato to dla każdego z nas okres największej wydolności organizmu. Marzec i kwiecień to idealny czas na to, aby zwolnić nieco tępo i wyskoczyć na kilka dni w góry, nad morze albo do ciepłego kraju. Zadanie na dziś: odwiedź strony tanich linii lotniczych lub agregator ofert turystycznych i znajdź miejsce, gdzie za kilka tygodni możesz spędzić kilka dni lub przedłużony weekend.

Krok 2: Nie zaniedbuj snu

Aby nabrać sił nasz organizm potrzebuje przynajmniej 7-8 godzin snu. Zaplanuj wieczór tak, aby położyć się spać nie później niż o 22. Jeśli kłopot sprawia Ci położenie się spać wcześniej o godzinę, niż zwykle – dochodź do wcześniejszego rozpoczęcia snu stopniowo. Zadanie na dziś: Połóż się 10-15 minut wcześniej niż wczoraj, ale telefon zostaw w oddaleniu, aby nie leżał zaraz przy łóżku. Dzięki temu skoncentrujesz się na tym, aby zasnąć, a nie będziesz przeglądać ekranu. Jeśli chcesz sprawdzić długość swojego snu i ustawić dla siebie odpowiedni czas – poszukaj aplikacji, która będzie przypominać Ci o godzinie, w której powinieneś się położyć, by sen był efektywny dla odpoczynku.

Krok 3: Dostarcz swojemu organizmowi witamin

Przygotowanie żołądka na wiosnę i nadejście nowalijek, które zastąpią zimowe warzywa, rozpocznij od znalezienia w sieci i zapisania w ulubionych zakładkach bloga lub serwisu kulinarnego z przepisami na smoothie i koktajle owocowo-warzywne. Przygotujesz je z wykorzystaniem najprostszego blendera, wody i mrożonek. Zabierz go do pracy w bidonie albo zostaw w lodówce i wypij po powrocie do domu. Blog odwiedzaj regularnie – nawet, jeśli trudno Ci się zebrać dziś do zrobienia zakupów i przygotowania soku – apetyczne zdjęcia na pewno podziałają na Twoją podświadomość za kilka dni.

Chcesz poznać więcej porad na temat drobnych sposobów na zdrowie i witalność na wiosnę? Zajrzyj na biovital.pl