Modelki z prawdziwymi piersiami i tyłkiem
Na Stylez często poruszamy temat anorektycznych modelek, które chodzą po wybiegach mody. Problemy na tle żywnościowym ma coraz więcej dziewcząt, ale zarówno chłopców w bardzo młodym wieku. Dzieci sześcioletnie odmawiają sobie kolacji, a siedmioletnie zaczynają powoli liczyć kalorie. Trend na przeraźliwą chudość zaczął się od świata mody. Istnieje wiele teorii spiskowych czemu projektanci mody pragnął, aby ich modelki były tak przeraźliwe chude. Jedna z nich, najczęściej powtarzana, sugeruje że kreatorzy mody traktują kobiety wyłącznie jako wieszaki.
Alexandra Shulman, wydawca brytyjskiej edycji magazynu Vogue i jedna z najważniejszych osób w angielskim świecie mody, rok temu powiedziała, że rozmiar zero, czyli nasze polskie 32 musi zejść z wybiegów oraz okładek czasopism. Uważa bowiem, że coraz więcej dziewczyn umiera z powodu anoreksji. Shulman napisała i wysłała list do projektantów z Europy i Stanów Zjednoczonych, oskarżając ich o lansowanie niezdrowo chudych nastolatek na wybiegach i podczas kampanii reklamowych.
Niestety dotychczas niewielka ilość projektantów zastosowała się do listu Shulman. Ma się wrażenie, że modelki na wybiegach od tego czasu są jeszcze chudsze.
Niewątpliwie najnowszy pokaz Louis Vuitton pozytywnie zaskoczył wszystkich. Modelki miały biust i tyłek jak każda zdrowa dziewczyna. Marka zrezygnowała również z nastolatek, które są najbardziej narażone na anoreksję czy bulimię. Kolekcję jesień 2010 / zima 2011 prezentowały: Elle McPherson (46), Leaticia Casta (31), Noemie Lenoir (30). Były również Lara Stone (26) i Bar Rafaeli (24) znana dobrze z pokazów kolekcji bielizny oraz modelki znane z pokazów Victoria's Secret Adriana Lima (28), która niedawno urodziła dziecko oraz Allesandra Ambrosio (28).
Nie wiemy czy to zabieg tylko i wyłącznie marketingowy, ale jesteśmy dobrej myśli.
Więcej w kategorii uroda >>
Dodaj artykuł do:
Dodaj komentarz:




poprzednie