Kolekcja Zara jesień 2010 / zima 2011
Nowa kolekcja Zary na sezon jesień 2010 / zima 2011 jest stonowana i bardzo prosta. Nie znajdujemy tutaj fantazyjnych kolorów czy wzorów. Wręcz przeciwnie dominują barwy monochromatyczne oraz gładkie materiały.
Zara zawsze promowała kobiecość, elegancję oraz wyrazistość. W tej kolekcji jakby tego wszystkiego brak. Kobieta ubrana w Zarze niczym już nie przypomina wyzwolonej, seksownej kobiety, która wie czego chce.
Najbardziej zaskakującym setem jest biały, wyciągnięty sweter w prążki bez żadnego ciekawego kroju z długą, bardzo luźną spódnicą bawełnianą. Strój na pewno wygodny, jednak nie ma w nim nic przyciągającego i ciekawego.
Modelka w tym stroju wygląda jakby już drugi miesiąc leczyła depresję w jednym z pobliskich szpitali. Taka kreacja może się dobrze sprzedać w słonecznej Italii, jednak zima w Polsce nie należy do najbardziej optymistycznych czasów. W naszym kraju szczególnie wtedy powinniśmy nosić radosne kolory.
Drugi set składa się z czarnej bluzki i spodni. Tutaj już zupełnie nie ma nic nowego. Kroje nie są na tyle proste, aby ubrania zostałe nazwane, jako „ponadczasowa klasyka”, ale są po prostu nudne.
Jeżeli to wygląda okropnie na modelkach w kampanii, to co dopiero na kobietach, mieszkających w szarym kraju, gdzie nawet trawa robi się sina, a słońca czasem nie widać dniami?
Więcej w kategorii fashion >>
Dodaj artykuł do:
Dodaj komentarz:
Ble... Nie rozumiem tego, modelki są ładne, ale jak one stoją, nogi powykrzywiane jakieś, to ma być modelka...? nie jestem stylistką ale na moje oko wyglądają tragicznie a ubranka szare ... już jesienne liście mają ładne barwy.
nuda tragicnza, tylko powiesic sie!




poprzednie
Nothing I could say would give you undue crdiet for this story.