Diabeł ubiera się u Prady, a Maryja u Louis Vuitton
Diabeł ubiera się u Prady, a Maryja Dziewica u Louis Vuitton. Moda i religia zawsze się z sobą ścierały. Projektanci chętnie inspirowali się biblijnymi postaciami w różnorodny sposób. Najczęstsze okazywał się nadruki na strój. Moda postanowiła iść o jeden krok dalej.
Artystka Francesco De Molfetta stworzyła figurę Maryi, ubranej w brązową szatę z charakterystycznymi monogramami Louis Vuitton „LV”. Połączenie bardzo znane luksusowej marki z bardzo znaną religijną postacią jest dosyć kontrowersyjne, ale intryguje.
Jeszcze bardziej dziwaczny wydaje się projekt Boba Smitha, który stworzył dla Jezusa cały zestaw ubrań, którymi można go „stylizować”. Do wyboru: stroje na Wielkanoc i Boże Narodzenie, set „diabeł” oraz strój galowy.
W tradycyjnie katolickiej Polsce, taka prowokacja nie przejdzie!
Kontrowersyjność stała się synonimem sztuki, a artysta zbyt często oznacza prowokatora. Idea jest istotna, ale gdzie w tym wszystkim forma ?
Więcej w kategorii fashion >>
Dodaj artykuł do:
Dodaj komentarz:




poprzednie